Rozkład nauki cz. 9

Autor: | Opublikowane w Edukacja Brak komentarzy | Tagi: edukacja filozoficzna, edukacja finansowa, edukacja formalna, edukacja formalna i nieformalna, edukacja giełdowa

Nie zawadzi, jeżeli nauczyciel uniwersytecki stara się także pośrednio o to, aby jego słuchacze nauczyli się wiedzy. Jakoż niektórzy uniwersyteccy nauczyciele oddziaływają silnie na swych słuchaczów, tak że narzucają im swe upodobania, oraz swój sposób badania i tworzą szkołę, jednakże to oddziaływanie dokonywa się raczej przez bliższe obcowanie profesorów ze słuchaczami w tzw. seminariach, niż w wykładach. Za to nauczyciel wychowawczy nie powinien nigdy o tym zapominać, że jego nauka jest wychowawczą, a nie uniwersytecką. Wykład jest nieraz surogatem książki, a przewyższa jej działanie o tyle, o ile żywe słowo silniej działa, niż książka, nauka zaś jest sztuką, i to nie łatwą, którą przez wprawę i doskonalenie można podnieść. Ponieważ przy wykładzie rozchodzi się głównie o treść, dla tego techniczna jego strona może być do pewnego stopnia obojętną. Pod tym względem panują w rozmaitych krajach różne zwyczaje. Profesorowie uniwersytetów niemieckich tak dalece baczą na treść, że po większej części zaniedbują zewnętrzną formę czyli zle wykładają, francuscy zaś więcej wagi przywiązują do dobrego wygłaszania swych wykładów. Przy nauczaniu zaś technika staje się prawie istotą. Związek między wiedzą a sztuką uczenia nie jest tak ścisły, jak sądzono dawniej, kiedy obszerna wiedza uchodziła za jedyną kwalifikację na nauczyciela, tak że wiele wiedzieć równało się prawie pojęciu umieć uczyć (signum scientis est posse docere).