Nauka wywodząca cz. 5

Autor: | Opublikowane w Nauka Brak komentarzy | Tagi:

Związek, jaki zachodzi między geografią a innymi naukami przyrodniczymi, daje także sposobność do zastosowywania metody wywodzącej. Do głębszego poznania związku między właściwościami krajów a właściwościami ich mieszkańców, a więc do poznania związku między historią a geografią przy zwykłych rozmiarach wykształcenia geograficznego nauka nie łatwo doprowadzi. Zresztą każda wiedza geograficzna, zdobyta przez metodę wywodzącą, potrzebuje empirycznego stwierdzenia. Że dwa razy dwa daje cztery, to może nauka wykombinować, nawet z plastycznego przedstawienia abstrahować, a wynik ten jest absolutnie pewny. Przez takie kombinowanie zyskuje uczeń ćwiczenie umysłowe, a nawet wzór dla innych podobnych kombinacji. Ale że jakaś miejscowość, położona w warunkach uczniowi znanych, musi mieć pewne klimatyczne warunki, to przy komplikacji stosunków geograficznych nie wypływa jako konieczne następstwo, czyli kombinacje geograficzne potrzebują empirycznego potwierdzenia. Wywodząca nauka geografii uczy więc ucznia czytać w księdze przyrody, uczy go rozumieć stosunki geograficzne, ale nie daje mu nowej wiedzy w takiej mierze, jak np. nauka matematyki. Wyniki kombinacji geograficznych potwierdza pozytywna wiedza, którą się zyskuje przez naukę przedstawiającą.

Podobny stosunek zachodzi w naukach przyrodniczych. Mają one gotowy przedmiot tj. naturę. Odczytywanie natury, czyli poznawanie jej w celu zrozumienia naszego otoczenia, jest zadaniem nauki przyrodniczej. Do tego używa się metody objaśniającej i przedstawiającej. Metoda wywodząca prowadzi nie do nowej wiedzy, bo to przy nauce przyrody jest niemożliwe, lecz do głębszego umiejętnego zrozumienia przyrody. Jeżeli się np. w nauce zoologii porównywa ze sobą zwierzęta, jak do tego daje wskazówki używany dawniej w Galicji. podręcznik zoologii Nowickiego, to uczeń nowej wiedzy zoologicznej nie zyskuje, ale dochodzi do głębszego zrozumienia zoologicznych objawów. Metoda wywodząca odłącza przypadkowe objawy od charakterystycznych i prowadzi do klasyfikacji. Nauka przyrody jest ważną pod względem formalnego kształcenia, ale działanie jej zależy właśnie od tego, czy i o ile zastosowuje się do niej metodę wywodzącą. Jak we wszystkich naukach realnych, wyniki metody wywodzącej w nauce przyrody muszą przejść przez alembik potwierdzenia empirycznego. Wieki średnie uważały wiedzę przyrodniczą za wiedzę abstrakcyjną i nie odczuwały potrzeby kontrolowania kombinacji przyrodniczych. Encyklopedoe przyrodnicze średnich wieków, pisane przez mnichów, którzy jako tzw. pueri oblati w dziecięcym wieku wstępowali do klasztorów i murów klasztornych nieraz nie opuszczali przez całe życie, uważały za przyrodnicze pewniki to, co ich autorowie na mocy lekkomyślnego uogólniania i analogii sobie wykombinowali. Stąd to dawniejsze książki przyrodnicze zawierają tak wiele awanturniczych twierdzeń.