Koncentracja cz. 14

Autor: | Opublikowane w Edukacja Brak komentarzy | Tagi:

Z tym wszystkim do kanonu materiału naukowego powinny wejść rzeczy nie pobudzające zaciekawienie, ale najpiękniejsze, najwznioślejsze i najszlachetniejsze. Z tego względu wypadnie niejedną książkę naszej najnowszej literatury wykluczyć z obrębu nauki szkolnej. Ten los powinien spotkać nawet Sienkiewicza Bez dogmatu, ponieważ sztuka autora ujemny bądź co bądź charakter Płoszowskiego umiała zrobić sympatycznym dla czytelnika. Wiemy z doświadczenia, że niejeden młodzieniec przeczytawszy Bez dogmatu odnajdywał w charakterze Płoszowskiego swój własny charakter i tym samym uznawał rację bytu swej własnej słabości woli. T. zw. neoromantyczna literatura polska ze zbytnią pochopnością i płochością została w niektórych szkołach wprowadzona do kształcenia wychowawczego. Na razie uważajmy ją za zmącony płyn i pozwólmy się jej ustać. Niechaj to, co w niej jest najlepszym, osiądzie na spodzie jako osad i dopiero po takiej próbie dostanie się do rąk młodzieży. Bezkrytyczne zaprzątanie nią umysłów młodzieńczych już dużo złego wywołało. Bo trzeba sobie uprzytomnić, że tempo myślenia młodzieży odbiega ogromnie od tempa myślenia dorosłych. Wrażenie, które spływa niejako po umyśle doświadczonym, wzbudzając tylko nieznaczne i krótkotrwałe zaburzenia, wyprowadza umysł młodzieńczy nieraz na dłuższy czas z równowagi lub paczy go zupełnie.

Wzgląd koncentracyjny powinien dalej wpływać na wybór materiału w szczegółach. Nie każdy ustęp książki, którą z młodzieżą się czyta, jest równie dobry. Ścisłość literacka nie odgrywa w nauce wychowawczej żadnej roli. Nauczyciel może bez skrupułów opuścić ustępy niestosowne, a czytać tylko to, po czym się spodziewa korzystnego wpływu. Nauczyciel nie powinien wybierać ustępów dla własnej wygody, a więc czytać z młodzieżą, aby sobie zrobić przyjemność, lub sprowadzić dla siebie rozmaitość, ale wypada mu czytać to, co zostało uznane za najlepsze, choćby mu wypadło kilka razy po sobie powtórzyć materiał.

Ważnym jest także wzgląd na porządek, w jakim nauka się odbywa. Porządek może łączyć, ale może także rozrywać. Jeżeli nauka odbywa się podług porządku, jaki przypadkiem jest w książce, to nieraz musi dopiero szukać powiązania z wyobrażeniami przedtem zyskanymi. Weźmy n. p. do ręki wypisy w ojczystym języku. Co za rozmaitość treści nam się w nich przedstawia. Nieraz wypisy okazują widoczną dążność koncentrowania się z innymi przedmiotami naukowymi, których młodzież na tym stopniu równocześnie się uczy, ale nie koncentrują się ich pojedyncze części między sobą porządkiem. Opowiadania, opisy, ustępy treści historycznej, archeologicznej, przyrodniczej, literackiej i t. p. składają się na treść książki. Wzgląd na koncentrację wymaga, aby ustępów nie czytano po sobie porządkiem książki, lecz łączono ich lekturę na mocy treści. Jeżeli wypisy zawierają n. p. trzy ustępy odnoszące się do Kościuszki, to charakterystyka Kościuszki zyska na tym, skoro te trzy ustępy przeczyta się bezpośrednio po sobie. Skutek takiego koncentrującego czytania jest ten, że to samo zagadnienie wyjaśnia się uczniom z rozmaitych stron. Wiadomości jednolite łączą się z sobą daleko silniej, jeżeli nie są przedzielone czasem i inną treścią. Czytanie ustępów z wypisów porządkiem książki jest zmuszaniem uczniów do robienia karkołomnych skoków w umyśle, nie mówiąc już o żmudzie z powodu konieczności nawiązywania rzeczy nieznanych do rzeczy już znanych. Książka poddaje więc nauce tylko surowy materiał, który nauczyciel celem przeprowadzenia koncentracji przykrawa stosownie do planu, który ma w głowie. Czytać balady Mickiewicza jedną po drugiej, to znaczy zmuszać ucznia do przerywania swego myślenia w jednym kierunku, kiedy jeszcze żadne wyobrażenie z tej lektury jasno nie zarysowało się w umyśle. Balady trzeba czytać koncentrycznie. Podobnie trzeba postępować przy lekturze ód Horacego. Ody łączące się treścią czyta się po sobie. Wykażmy to na przykładzie trzech pierwszych ód pierwszej księgi. Pierwsza, zwrócona do Mecenasa, zawiera przeciwstawienie idealizmu realizmowi i przyznanie się poety do idealizmu. Należy więc do grupy ód, w których Horacy omawia swoje stanowisko poetyckie i powinna być czytana w związku z odami podobnej treści. Druga sławi Augusta jako wcielonego boga pokoju. Czytać ją więc należy w związku z odami, których przedmiotem jest August. Trzecią niechaj młodzież pozna w związku z odami, w których Horacy wykłada swą oświeconą filozofię życia. Obowiązkiem nauczyciela jest, stawiając się nad książką, koncentrować z sobą materiał treścią do siebie należący. Przez dobieranie materiału podług treści czyli przez koncentryczne czytanie grupami cel osiąga się daleko pewniej, bo jednolite albo zbliżone do siebie wyobrażenia objaśniają albo uzupełniają się nawzajem, a lektura postępuje szybkim i ożywionym tempem.