Jak odpowiadać?

Autor: | Opublikowane w Nauka Brak komentarzy | Tagi:

Stara zasada dydaktyczna mówi, że odpowiedź ucznia powinna zawierać pytanie nauczyciela, po części w dosłownym powtórzeniu. Celem tego przepisu jest, aby przez powtórzenie pytania nauczycielskiego przyzwyczaić uczniów do poprawnego wyrażania się. Tego rodzaju ćwiczenie jest potrzebne na najniższym stopniu nauki, gdyż małe dzieci trzeba z wolna wprowadzić w naukowy sposób wyrażania się. Na wyższym stopniu nauki wychowawczej powtarzanie pytania nie tylko jest niepotrzebne, bo zabiera czas, ale nawet szkodliwe. Nie trzeba bowiem o tym zapominać, że to samo powtórzenie, które ma być ćwiczeniem, popiera gnuśność w myśleniu. Przypuśćmy, że uczeń, odpowiadając na pytanie nauczyciela: „w którym roku Stefan Batory wstąpił na tron?“, zaczyna odpowiedz od mechanicznego powtórzenia słów: „Stefan Batory wstąpił na tron”…, to mimo woli nie natęża się i nie spieszy z namysłem, bo ma kilka sekund czasu przed sobą. Powtarzanie pytania działa usypiająco, podobnie jak owe nic nie znaczące wtręty „Panie dobrodzieju” albo „proszę państwa” itp., służące do wypełniania pauzy w mówieniu u tych, którym się nie chce szybko myśleć. Dlatego wielu praktycznych dydaktyków ogranicza powtarzanie pytania do samego początku nauki, aby uchronić młodzież od przyzwyczajenia się do lenistwa umysłowego. W każdym razie w kształceniu średnim powtarzanie jest zupełnie niepotrzebne, tym więcej, że dziesięcioletnie dziecko ma już pewną wprawę w wysłowieniu się o przedmiotach naukowych.