Cel nauki cz. 2

Autor: | Opublikowane w Edukacja Brak komentarzy | Tagi: nauka o roślinach, nauka o świetle, nauka o źródłach, nauka pływania dla dzieci, nauka raczkowania, nauka twerku

Wykształcenie światowe polegało na powierzchownej znajomości t. zw. siedmiu sztuk wyzwolonych, stanowiących t. zw. encyklopedyczną wiedzę. Stałe i głębsze zajmowanie się jedną z tych siedmiu nauk dawało wykształcenie uczone. Żydowski filozof Mikołaj z Damaszku, który żył za czasów cesarza Augusta, przyrównał uczonego do podróżnika, który w jednym mieście zatrzymuje się tylko na obiad, w drugim bawi kilka dni, jedno ogląda dokładnie, drugie pobieżnie, ale, wróciwszy z podróży, stale mieszka w domu. W wiekach średnich uprawiano wiedzę spopularyzowaną dla celów narodów wciągniętych co dopiero w zakres kultury i dla wygody ich kodyfikowano ją w encyklopediach, które nieraz dochodziły do potwornych rozmiarów. Rozchodziło się więc w tych czasach o wiedzę przejętą bez krytyki od poprzedników, powierzchowną, ale wszechstronną. Nie wiele lepiej było też za czasów humanistycznych, w których często się zdarzało, że ten sam profesor wykładał w uniwersytecie na kilku wydziałach. Typ wykształcenia uczonego wyrobił się na nowo dopiero w nowszych czasach. Zasadę ekonomiczną podziału pracy przeniesiono także na wykształcenie. Odtąd popłaca wykształcenie uczone czyli szczegółowe, ograniczające się do poszczególnej umiejętności, często nawet do poszczególnej tej umiejętności części.