Artykulacja nauki cz. 6

Autor: | Opublikowane w Nauka Brak komentarzy | Tagi:

Nauczyciel musi więc przestrzegać artykulacji nauki. Materiał nauki, który ma być przedmiotem lekcji, winien stanowić zaokrągloną i zamkniętą w sobie całość. Większą partię wiedzy zdobywa się w ten sposób, że do wyobrażenia już w umyśle istniejącego albo świeżo wywołanego dołącza się cały szereg nowych wyobrażeń. Doświadczenie uczy nas, że im mniej tych wyobrażeń, tym łatwiej umysł wykonywa pracę przyjmowania. Jeżeli nauka postępuje coraz dalej bez oglądania się, czy szereg zdobytych wyobrażeń jest dość silny, aby wytrzymać dalsze przyjmowanie, szereg się rozluźnia, nowe wyobrażenia nie chcą się łączyć z poprzednimi i cała praca umysłowa idzie na marne. Ten proces psychiczny Sienkiewicz bardzo pięknie przyrównał do układania pieniążków w stos. Pierwsze pieniążki leżą mocno na sobie, lecz im więcej się ich dokłada, tym częściej trzeba stos poprawiać i zrównywać. Jeżeli się jednak stos zanadto przedłuża, zaczyna się chwiać, a w końcu nastaje chwila, że za dołożeniem jednego pieniążka cały stos się przewraca. Skoro się więc pieniądze chce ustawić w stosy, nie trzeba ich dowolnie przedłużać, lecz więcej stosów budować obok siebie. Przypomnijmy sobie proces psychiczny, jaki się odbywa w umysłach słuchaczów przy słuchaniu źle założonego wykładu.